Nordic Walking na Kaszubach

29 07 2010

Nordic Walking jest jedną z najpopularniejszych w ostatnich latach form rekreacji. Istotą tego sportu jest maszerowanie ze specjalnymi kijami. Choć nordic walking zyskuje popularność w Polsce dopiero od kilku lat, jego korzenie są znacznie starsze. Wymyślony został w Finlandii w latach 20. XX wieku, jako całoroczny trening dla narciarzy biegowych. Więcej informacji znajdziecie na stronie www.nordicwalkingkaszuby.pl z której pożyczyłem powyższy tekst.

Tyle tytułem wstępu, chciałbym zaprezentować Wam kilka zdjęć z wtorkowej sesji z kijkami. Wraz z pewnym znanym fotografem z Bydgoszczy (którego nazwiska nie mogę podać :) ) zrobiliśmy próbną sesję nordica w Ostrzycach.  Modelowały nam Hania i Natalia. Sesja była krótka zaledwie 2 godziny zdjęć, niestety pora dnia i pogoda nie sprzyjały nam specjalnie. Zapraszam do oglądania i komentowania oczywiście  :)



Letnia sesja z Anią.

14 07 2010

Świetna pogoda i panujące temperatury to  idealne warunki na sesję inspirowaną latem.  Do tych zdjęć udało mi się   namówić  Anię , z którą ustalałem ten termin chyba już od roku :)   Nie przestraszył nas żar lejący się z nieba ani stada komarów, z którymi musieliśmy sobie jakoś radzić.  Zdjęcia robiłem nad jeziorem w Dzierżążnie w godzinach  popołudniowych, mimo to słońce stało dosyć wysoko, a światło było bardzo kontrastowe, niezbyt przyjazne dla zdjęć portretowych.

Ps. Podziękowania dla Ani za fajną sesję.



Tour de Kaszuby

2 07 2010

Kilka dni temu wybrałem się na przejażdżkę po Kaszubach. Chciałem zrobić trochę nowych zdjęć w miejscach,  które dobrze znałem, ale jakoś nie było okazji nacisnąć spustu migawki oraz w tych o których tylko słyszałem. Dodatkową  motywacją była narastająca potrzeba „połazikowania” z aparatem. Wyjazd zacząłem od Chmielna, w którym zrobiłem kilka ujęć w muzeum ceramiki Neclów, potem pojechałem w stronę Zawór gdzie zaczaiłem się  na przesmyku łączącym jeziora Kłodno i Raduńskie Dolne. Potem ruszyłem w stronę Ostrzyc,tam wdrapałem się na Jastrzębią Górę. Muszę powiedzieć, że byłem tam pierwszy raz i nie spodziewałem się takich widoków. Na pewno wrócę tam jeszcze,  bo na prawdę warto. Żeby trochę ochłonąć (bo żar lał się z nieba niemiłosierny) pojechałem na plażę w Wieżycy.  Słońce, woda i ładne dziewczyny  to jest to :) Na koniec zostawiłem sobie wieżę na Wieżycy, skąd roztacza się piękna  panorama Kaszub, ponoć czasem przy sprzyjającej pogodzie można zobaczyć Bałtyk. Wiem że „Tour de Kaszuby” to tytuł trochę na wyrost, ale obiecuję, że niedługo wybiorę się w inne rejony naszego pięknego regionu i poszerzę tą fotorelację o kolejne zdjęcia.